środa, 6 lipca 2016

Rodzinna ramka na zdjęcia

Dobrze trzymaliście kciuki, bo spodenki dla mojej myszki całkiem dobrze mi wyszły i to już przy trzecim podejściu. 
Co dziergałam przez ostatnie dni? Moją propozycję rodzinnej ramki na zdjęcia. Oczywiście jako dekorację pokoju dziecka. 
Moja mysz siedzi pod drzewem zajadając się żołędziami. Żołędzie pozbierałam jeszcze jesienią zeszłego roku. Chyba przez suszę były takie maleńkie. Aby mój "wszędobylski" bohater nie był sam, dorobiłam z filcu maleńką myszkę. Myszka naprawdę maleńka. Kołyska powstała z pojemniczka z jajka niespodzianki. Chociaż raz do czegoś się przydał. 













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz