piątek, 8 lipca 2016

Szydełkowy króliczek

Widzę, że lubicie oglądać rzeczy zrobione na szydełku. Te cieszą się największą liczbą wyświetleń. 
Zatem proszę, moja propozycja wakacyjnej maskotki. Króliczek ma 22 cm wzrostu. Jest idealny do rączki dwu, trzy-latki. Wiem, wczoraj Helena oczywiście zwinęła mi go z biurka z okrzykiem: "Jaki ślićny". Na szczęście pozwoliła mi go skończyć. 







środa, 6 lipca 2016

Rodzinna ramka na zdjęcia

Dobrze trzymaliście kciuki, bo spodenki dla mojej myszki całkiem dobrze mi wyszły i to już przy trzecim podejściu. 
Co dziergałam przez ostatnie dni? Moją propozycję rodzinnej ramki na zdjęcia. Oczywiście jako dekorację pokoju dziecka. 
Moja mysz siedzi pod drzewem zajadając się żołędziami. Żołędzie pozbierałam jeszcze jesienią zeszłego roku. Chyba przez suszę były takie maleńkie. Aby mój "wszędobylski" bohater nie był sam, dorobiłam z filcu maleńką myszkę. Myszka naprawdę maleńka. Kołyska powstała z pojemniczka z jajka niespodzianki. Chociaż raz do czegoś się przydał. 













wtorek, 5 lipca 2016

Myszka

Dzień Dobry,
Wczoraj nie zajrzałam do Was. 
Nie myślcie jednak, że nic nie powstało przez tych kilka dni. 

Oto moja nowa mysz "wszędobylska". Zostały mi jeszcze portasy i szczegóły typu nosek, wąsy itp. 
Nie mniej, już jest. Siedzi i mnie rozprasza. 
Zmarnowałam już dwie próby uszycia jej spodni i ciągle nie mogę zrobić odpowiednich.
Może za trzecim razem się uda. Trzymajcie kciuki.

Miłego dnia.


piątek, 1 lipca 2016

Ramka na zdjęcie Peppa Pig

Kolejna ramka na zamówienie. Tym razem dziewczynka ma na imię Chloe. 
To piąta świnka i śmiało mogę powiedzieć, że każda kolejna wychodzi mi lepiej. Miałam problem z oczami tego niewielkiego stworzenia. Z pomocą przyszedł biały filc w czarne kropki. Wczoraj przywiózł mi go kurier. 
Teraz Peppa wygląda o wiele lepiej. 

Muszę uważać by Helena nie zobaczyła co zrobiłam, bo z pewnością będzie chciała sobie zawłaszczyć moje dzieło.

A teraz przerwa. Muszę pokombinować co wydziergać przez weekend. 
Życzę Wam miłego wypoczynku przez najbliższe dwa dni.



 A oto mój pomocnik kupiony w sklepie Ręczne robótki



Skarbonka

Kolejny domek dla ptaszków.
Tym razem zmieniłam jego zastosowanie. Zrezygnowałam z zawieszki. Powstał domek, który może służyć za skarbonkę. Co prawda powinien bronić jej pies, a nie milusia kicia z piłeczką ale co tam. Do pomocy jest jeszcze królik, który leniwie pilnuje kota, piłki i biedronki, która na chwilę przysiadła na dachu.