poniedziałek, 20 czerwca 2016

Ramki na zdjęcia

Za oknem kapie deszcz. Popijając popołudniową kawkę myślę sobie, że lubię przypadki. Tak mówią ludzie, kiedy przydarzy im się coś nieoczekiwanego. Takim przypadkiem pewna Pani trafiła na mojego bloga. Poprosiła mnie o zrobienie kilku ramek na zdjęcia dla dzieci. Już kiedyś robiłam takie z filcu. 

Tym razem dwie ramki miały być ze Świnką Peppą. Peppa to ulubienica również mojej Helenki. Wiadomo, musi przejść ten etap przed kucykami itd. Kiedy zrobiłam pierwszą, nieopatrznie pochwaliłam się Helenie . Krzyknęła: "jaka śliczna sinka Peppa!!!, to dla mnie!!!!?" Cóż było robić, znowu musiałam dublować pracę. Muszę przestać pokazywać jej co robię, bo wszystko mi zabiera.
W końcu zrobiłam świnki, słonia i żyrafę.

Muszę przyznać, że wciągnęło mnie to szycie ręcznie. Chyba zrobię jeszcze jakieś ramki.
 Może komuś się spodobają.  
....znowu przez przypadek.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz