sobota, 22 sierpnia 2015

Ramka na zdjęcie

Trzy dni temu poproszono mnie o drobiazg na chrzciny. Lekka panika, co to miałoby być? Czy zdążę? Wszak tylko wieczory mam do dyspozycji a i to w skromnej ilości godzin. Zajrzałam w moje pudła"przydasiów". Znalazłam ramki na zdjęcia, które kupiłam dawno temu, w celu ich dalszego upiększania. Podjęłam więc (znowu pierwszy raz) filcowe wyzwanie. Uszyłam baletnicę. I tak oto powstała dekoracja do pokoju Róży.
O wyborze postaci zdecydował kolor ramki. Nie myślcie, że się uparłam na prima baleriny. Przyznam jednak, że całkiem przyjemne zajęcie to szycie z filcu. 




5 komentarzy: