wtorek, 20 stycznia 2015

Maleńka wróżka w maleńkim świecie.

Dzisiaj dwa posty. Z dwóch powodów. Mam wreszcie trochę czasu, a poza tym właśnie skończyłam.

Pamiętacie moją ostatnią metryczkę? Tak mnie wciągnęły te miniaturowe misie, sweterki, bobasy, że postanowiłam zatrzymać się na chwilę nad tą techniką. 
Musiałam najpierw poszperać w internecie, bo nie bardzo wiedziałam jak się zabrać za miniaturowy świat.
Chciałam, by miniatury dotyczyły dzieci. 
Pobudziłam wyobraźnię i oto jest.














Dużo zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować. Praca bardzo mi się podoba i napawa dumą, że dałam radę.
Cała rodzina w zachwytach.

Buziaki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz