sobota, 8 listopada 2014

Wieszak na klucze nr 2.

Kilka dni temu napisała do mnie pewna Pani. Spodobał się jej mój wieszak na klucze. Zapytała czy jest na sprzedaż. Oczywiście. Wszystko co robię jest na sprzedaż. Pani przyjechała, a ja zostałam z kluczami na półce. Nic to. Następnego dnia zawisł już nowy. Zupełnie inny. 









2 komentarze:

  1. Brawo! Z dużą radością przygląda się dziełom człowieka z pasją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Twoje słowa sprawiły mi ogromną radość. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń