wtorek, 12 sierpnia 2014

Taca na alkohol czyli barek dla ubogich

Nalewki się "gryzą". Butelki czekają już na ozdabianie, a my nie mamy barku na ten nasz arsenał. Stwierdziłam, że dla kilku butelek nie ma sensu stawiać dodatkowego mebla. Przecież nie eksponujemy alkoholu w ilości hurtowej. Wymyśliłam tacę. Model tani. Kupiona tekturowa w "Malowanej Lali" podczas ostatnich zakupów i wykończona samodzielnie, będzie ozdobą a nie gratem.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz