niedziela, 13 lipca 2014

Roleta lub zasłonka

Dzisiaj skończyłam dekorację okna w pokoju Helenki. Ponieważ okna wychodzą na zachód, słońce operuje przez nie niemiłosiernie. Nie podobają mi się rolety ze sklepu, a zasłonki musiałam ciągle zaciągać by ograniczyć napływ słońca do pokoju. Uszyłam zatem zasłonki bezpośrednio na okno. Zatrzymują trochę słoneczko, chociaż nadal w pokoju jest jasno. zasłony wiszą po bokach więc optycznie pokój wydaje się większy.  Do tego przypomniałam sobie jak się trzyma pędzel w dłoni. Same zalety. Ponieważ na razie nie będę ich odsłaniać zostawiłam takie sobie wiszące. Potem mam zamiar doszyć taśmę aby móc je podwiązywać.

Helenka razem z Kropką tylko patrzyła na te nowości w oknie....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz