niedziela, 13 lipca 2014

Organizer do wózka

Potrzeba jest matką wynalazku. Kiedy chodziłam na spacery z Helenką upychałam soki, chrupki, chusteczki  i takie tam po "kątach" wózka. Uszyłam zatem organizer do wózka. Teraz spokojnie chowam tam picie dla mnie, dla małej, chrupki i takie tam. No i mam wszystko pod ręką. Hela też....



Roleta lub zasłonka

Dzisiaj skończyłam dekorację okna w pokoju Helenki. Ponieważ okna wychodzą na zachód, słońce operuje przez nie niemiłosiernie. Nie podobają mi się rolety ze sklepu, a zasłonki musiałam ciągle zaciągać by ograniczyć napływ słońca do pokoju. Uszyłam zatem zasłonki bezpośrednio na okno. Zatrzymują trochę słoneczko, chociaż nadal w pokoju jest jasno. zasłony wiszą po bokach więc optycznie pokój wydaje się większy.  Do tego przypomniałam sobie jak się trzyma pędzel w dłoni. Same zalety. Ponieważ na razie nie będę ich odsłaniać zostawiłam takie sobie wiszące. Potem mam zamiar doszyć taśmę aby móc je podwiązywać.

Helenka razem z Kropką tylko patrzyła na te nowości w oknie....




Przytulanka Kotka Kropka

Czasem człowiek spojrzy na jakąś rzecz i już wie do czego mu posłuży. U mnie było podobnie, chociaż ostatecznie zmieniła się koncepcja...
Kiedy Helenka była maleńka kupiłam kilka futerek, na których robiłam jej potem sesje fotograficzne. Jedno z nich w biało czerwone kędziorki jest po prostu tak milusie w dotyku, że pomyślałam: uszyję z tego przytulankę dla Heli. W pierwszej opcji miała to być krowa. Wiadomo uszy, rogi. Helenka miałaby co "ciumkać". Kiedy jednak popatrzyłam jak zasypia, a potem "kitwosi" się na poduszkach, to na brzuchu, to na plecach. Moja mała "Śrubka" nawet gdy zasypia wykonuje setki zmian pozycji zanim się wygodnie ułoży z poduszką pod brzuchem. Pomyślałam nie, to musi być coś do czego się przytuli, na czym położy i za co chwyci w te swoje mikro rączki. Trzy dni myślałam. Przy okazji (to ta zmiana) znalazłam w moich szpargałach polar minky. No i jest. Kotka Kropka. Czerwone kędziorki poczekają na inny pomysł. 

Kotka ma zamknięte oczy by jej właścicielka wiedziała, że trzeba iść spać tak jak Kotka Kropka. Różowa sukienka ma grubość cienkiej poduchy. No zobaczymy co z tego będzie. Jak zwykle muszę czekać do rana....