niedziela, 22 czerwca 2014

Zestaw do obsługi dziecka

Koniec "długiego weekendu". Nie abym się nudziła. Dni jak co dzień, z tą różnicą, że wszyscy domownicy byli w domu. Zrobiłam sobie przerwę w szyciu i wymyśliłam upiększony "zestaw do obsługi niemowlęcia", czyli pudełko na mleko, chusteczki oraz butelkę na płyn do kąpieli. Czy zwróciliście uwagę, że te płyny są przeważnie w butelkach bez dozownika? Z dozownikiem są tylko balsamy. Koszmar.  Tak więc, kiedy sobie tak kombinowałam i szperałam w moim regale skarbów wrócił mój mąż z piwnicy i....? Zlecił mi robótkę!!!!
Ponieważ zaczyna się sezon nalewkowy poprosił o upiększenie jego butelek na nalewki.
W tej sytuacji po prostu muszę pojechać jutro na KEN i dokupić "upiększaczy". Dostałam nawet budżet na zakupy. Hura..



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz