środa, 19 marca 2014

Perfekcyjna Pani Domu...

Powiedziano kiedyś, że są dwa rodzaje kobiet. Jedne to takie, które prasują ubrania dopiero, kiedy mają zamiar je założyć. Drugie to te, które prasują ubrania przed włożeniem ich do szafy.
 Ja należę do tej drugiej grupy. Rodzina śmieje się z moich poskładanych w kosteczkę bluzek. Ja jednak nie zawsze wiem, co chcę założyć i czasem zmieniam ubranie kilka razy zanim ostatecznie zdecyduję co mam ubrać. Poza tym nie muszę martwić się, że trzeba wieczorem wyprasować ubrania dla moich chłopaków. Raz w tygodniu staję przy desce i prasuję.
No tak, ale gdzieś trzeba te niewyprasowane ciuchy chwilowo przechować. 
Z potrzeby organizacyjnej uszyłam sobie wczoraj torbę na pranie. Po prasowaniu po prostu ją złożę i schowam do szafy. I znowu będę miała porządeczek....


1 komentarz: